Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Dowiedz się, jak możesz wyłączyć cokies w Twojej przeglądarce.
aaa.
bbb.
ccc.
ddd.
Description slide 5.
Description slide 6.
Description slide 7.
Description slide 8.

Środowy poranek z lekkim zachmurzeniem nie zapowiadał wyjazdu z mnóstwem emocji, przyrodniczych niespodzianek i pogodowych zaskoczeń. Autokar odjechał chwilę po siódmej rano, jeszcze ostatni rzut oka na Plater .... i witaj przygodo!!!!!

Pierwszy przystanek przed Gubałówką, z jej szczytu piękny widok na panoramę Tatr. Świecące słońce trochę uśpiło czujność uczestników wycieczki, spacer na Pęksowy Brzyzek, a później spotkanie z wielką sztuką. Muzeum Władysława Hasiora okazało się miłą niespodzianką dla wszystkich, którzy muszą zdać maturę w tym lub przyszłym roku. Każdy uczeń mógł znaleźć dzieło artystycznie odpowiadające jego wrażliwości.

Po długim dniu, krótka noc i wczesnym rankiem wyprawa na Morskie Oko. Sprawnym krokiem pokonaliśmy trasę do przepięknego górskiego jeziora. Ale w drodze spotkał nas złośliwy "Ksawery". Wiatr i ulewa tylko na chwilę zaburzyły rytm wycieczki. Potem wizyta w uroczym schronisku w Dolinie Roztoki (niedźwiedź akurat był nieobecny) .

Niespodziewanie nadszedł piątek i spacer Doliną Kościeliską. Chociaż pogoda nas nie rozpieszczała to jesienne drzewa i przepiękne okoliczności przyrody pozostawią niezapomniane wrażenia wśród uczestników wycieczki do Zakopanego.